Przeczytałaś artykuł o samodzielnym składzie e-booka i doszłaś do wniosku, że chcesz złożyć swój samodzielnie? A może po prostu ciekawi Cię ten temat?
Dziś podpowiem Ci, jakich błędów lepiej unikać i na co zwrócić szczególną uwagę przy składaniu e-booka. Zaczynamy!
czyli wiszące spójniki i pojedyncze krótkie wyrazy na końcu akapitu. To trochę tak jakby komuś przerwać w połowie zdania.
czyli na końcu strony pozostaje pierwsza wers akapitu lub ostatni na początku kolejnej strony.
czyli wyrównanie tekstu do prawej i lewej strony. Czasem pozostają wtedy duże dziury w tekście, co utrudnia czytanie i wizualnie odstrasza czytelnika. Jeśli składasz e-booka np. w programie Canva to lepiej zastosować wyrównanie do lewej strony.
czyli mylenie krótkiej poziomej kreski ze średnią. Krótka kreska, czyli łącznik (zwany też dywizem) stosujemy do podziału wyrazów i tworzenia wyrazów złożonych, natomiast średnia kreska, czyli myślnik (półpauza) do zapisywania dialogów, wtrąceń itp. To tak w wielkim skrócie. Jeśli do tej pory nie wiedziałaś, że jest między nimi różnica, to polecam zgłębić temat.
czyli odstępy między wyrazami, które stykają się ze sobą między wersami i tworzą tzw. rynny w tekście. Rzucają się w oczy podobnie jak dziury w tekście, tylko tu układają się w pionie lub po skosie.
czyli bałagan i chaos informacyjny w tekście. Siatka, na której jest rozłożony tekst, powoduje, że czytelnik się nie gubi. Nasze oko lubi strukturę, dlatego warto zwracać uwagę na wyrównania, odpowiednie marginesy, interlinie i proporcje.
czyli brak spisu, co jest w środku e-booka. Oczywiście przy krótkich treściach nie zawsze jest potrzebny, mimo to zachęcam, żeby go dodawać. Dzięki spisowi treści dużo łatwiej odnaleźć treści, które są potrzebne, ale też zweryfikować, czy w e-booku jest w ogóle, to czego się szuka. Nie ma sensu wciskać komuś e-booka na siłę, lepiej dać to czego aktualnie potrzebuje.
czyli nadmiar elementów, kolorów, fontów, przez co trudno się skupić i odnaleźć, te elementy, które czytelnika interesują np. wskazówki, ważne informacje itp.
czyli nie używamy obu na raz. Wybierz jedno rozwiązanie albo drugie. Jeśli wybierasz wcięcia akapitowe, to pamiętaj, żeby odpuścić sobie wcięcie pierwszego akapitu w rozdziale.
czyli powtórzenia tych samych wyrazów w sąsiednich liniach. To się bardzo rzuca w oczy, dlatego powtórzeń unikamy. A jeśli już są w tekście, to staramy się, by nie były obok siebie np. jedno pod drugim.
Błędy są podane losowo, nie według istotności. I to nie jest tak, że ktoś sobie wymyślił zasadę, bo mu się nudziło. Nie ma też kategorycznego słownika ani edytorskiego policjanta, który Cię aresztuje, jak ich nie będziesz przestrzegać 😉 Nasz mózg i oko po prostu lubi spójność i porządek. O tym możesz przeczytać w książce „Porządek w projektowaniu”. Jeśli zależy Ci na tym, by Twój czytelnik skupił się na treści, którą chcesz mu przekazać, ułatw mu to.
Mamy taki natłok informacji i materiałów, że utrzymać uwagę czytelnika nie jest łatwo. Jeśli liczysz na to, że czytelnik się domyśli lub sobie poszuka, to kiepsko swojemu odbiorcy życzysz. Wszystkie te zasady są po to, by płynnie przeczytać tekst i pomóc skupić się na istotnych elementach publikacji.
Jeśli planujesz wydać swojego e-booka, zajrzałaś tu z ciekawości i już wiesz, że wolisz zlecić jego skład, to napisz do mnie. Chętnie wezmę pod opiekę Twój tekst i ubiorę go w odpowiednią szatę graficzną.
Dziś na tapet bierzemy typografię, czyli zajmiemy się czcionkami, fontami, ich odmianą i tym, co możemy z nimi zrobić. Choć wydają się tylko środkiem przekazu, to nie do końca tak jest – to również środek wyrazu i wyróżnik. Warto więc go przemyśleć w swojej identyfikacji wizualnej, stosować świadomie i konsekwencje. O tym, na co jeszcze…
Szukasz wsparcia w tworzeniu swojego produktu cyfrowego? Dziś zapraszam Cię do wywiadu z coachką Magdą Budzik, która prowadzi grupy mastermind dla ambitnych kobiet. Powie, na czym polega jej praca i w jaki sposób mastermind może Cię wesprzeć jako autorkę i przedsiębiorczynię w działaniach.
Piszesz właśnie tekst do swojego e-booka i zastanawiasz się, czy jest sens oddawać go do korekty i składu? W internecie jest mnóstwo sprzecznych informacji i już sama nie wiesz, jaką decyzję podjąć? Zapraszam Cię do artykułu, w którym dowiesz się, czym jest korekta tekstu i skład i dlaczego warto w nie zainwestować, jeśli chcesz, by Twój e-book stał się profesjonalnym narzędziem, z którego skorzystają Twoi odbiorcy.
Kolorystyka w pigułce to podstawowe informacje na temat kolorystyki i nawiązanie do artykułu: Identyfikacja wizualna – od czego zacząć. Znajdziesz tu informacje o znaczeniu kolorów w projekcie, biznesie, marketingu i reklamie, poznasz sposoby zapisu kolorów i narzędzia, które Ci w tym pomogą. Na koniec zobaczysz, że nie potrzeba Ci całej palety kolorów w identyfikacji wizualnej,…
„Porządek w projektowaniu” to książka dla tych, których interesuje gazeta, czasopismo i inne publikacje od środka. Jeśli to temat dla Ciebie, to czytaj dalej…
Chcesz wydać e-book i zastanawiasz się, czy warto inwestować w redakcję i korektę tekstu? Jeśli masz wątpliwości, to jesteś w dobrym miejscu. W tym wywiadzie Monika Pertek-Koprowska opowie o różnicy między redakcją i korektą tekstu, dlaczego warto zadbać o jakość swojego tekstu i jak to jest być po jednej i drugiej stronie tekstu, czyli autorki i redaktorki. Zapraszamy!