Skład e-booka – kiedy lepiej go złożyć samodzielnie

Jeśli działasz w internecie, to z pewnością spotkałaś się nie raz z opinią, że lepiej samodzielnie złożyć e-booka niż wydawać na to pieniądze. Słyszałaś to w wywiadach i podcastach od internetowych guru, ale teraz, gdy czas wydać swojego e-booka, zaczynasz się zastanawiać.

Faktycznie złożenie e-booka to nie operacja na otwartym sercu, więc można to zrobić samodzielnie. Czy warto i czy każdy może, to trzeba sobie przemyśleć. To bardzo indywidualna sprawa i zależy od wielu czynników. Poniżej przedstawiam kilka argumentów i sytuacji, kiedy lepiej skład zrobić samodzielnie. Zobacz, czy taka sytuacja dotyczy Ciebie i podejmij najlepszą dla siebie decyzję. Podkreślam, że to ma być dla Ciebie najlepsza decyzja, bo to, że jedna osoba powie, że to strata pieniędzy dla drugiej będzie wybawieniem, wsparciem lub nowym ekscytującym doświadczeniem. Wszystko zależy od punktu widzenia.

No to zaczynamy!

Lepiej złożyć samodzielnie e-booka, gdy:

1. Masz czas na samodzielny skład e-booka, możesz i chcesz poświęcić go na projektowanie, czyli dobieranie elementów, kolorów, fontów, składanie treści, szukanie informacji jak to zrobić i uczenie się nowego programu, jego funkcji i szukanie odpowiednich rozwiązań do swojego projektu itd. 

2. Uwielbiasz grafikę i bardziej kręci Cię składanie i oprawa graficzna niż sam e-book i jego sprzedaż.

3. Jesteś grafikiem i robiłaś już podobne projekty, więc masz wiedzę, umiejętności, pomysł i czas, żeby zrealizować ten etap pracy samodzielnie.

4. Jesteś Zosią Samosią i wiesz, że i tak będziesz ciągle ingerować w projekt i wszystko poprawiać po swojemu. Generalnie uważasz, że wszystko robisz najlepiej, więc wolisz złożyć e-book samodzielnie.

5. Nie masz budżetu, bo dopiero zaczynasz lub miałaś pilniejsze wydatki, więc skład e-booka bierzesz na swoje barki.

6. Uważasz, że treść sama się obroni, a czytelność i estetyka to niepotrzebny wydatek.

7. Nie masz zaufania do ludzi i boisz się, że ktoś Ci ukradnie pomysł lub cały projekt, dlatego ograniczasz do minimum osoby do współpracy. 

8. Nie masz zamiaru płacić wykonawcy, bo uważasz, że możliwości wykonania składu tak wspaniałego działa było nagrodą samą w sobie.

9. Nie wiesz, czego chcesz od tego projektu i do kogo jest kierowany. Do momentu, kiedy się tego nie dowiesz, lepiej nie zlecaj realizacji tego projektu. Rozmowa wstępna z grafikiem i wypełnienie briefu może tutaj pomóc, ale jeśli jesteś niezdecydowana, w którą stronę chcesz pójść, to lepiej się zatrzymać i nad tym zastanowić. 

10. Uważasz, że nie warto inwestować pieniędzy, bo sama nie jesteś do końca przekonana o wartości twojego e-booka dla odbiorczy. W takim przypadku polecam udostępnić kilku osobom treść do recenzji, najlepiej w zamian za opinię i konkretne wskazówki, co jest największym walorem, a co lepiej dopracować. To może nie rozwiać wszystkich twoich wątpliwości, ale przynajmniej pomoże podjąć najlepszą dla Ciebie decyzję.

11. Masz problem z podjęciem decyzji i co chwila zmieniasz zdanie. We współpracy nie ma miejsca na ciągłe zmiany zdania, dlatego weź to pod uwagę, jeśli decydujesz się na współpracę.  To może być też argument za oddaniem składu e-booka grafikowi, dzięki temu eliminujesz mnóstwo pojedynczych decyzji, widzisz gotowy efekt i rozważasz ewentualne detale. 

To 11 powodów, dla których lepiej zdecydować się na samodzielny skład e-booka. Jeśli jesteś w którejś z tych grup, to już wiesz, co robić. W artykule o błędach składu możesz dowiedzieć się, na co warto zwrócić uwagę. Mam nadzieję, że dzięki temu unikniesz kilku błędów. Jeśli jednak dalej masz wątpliwości i wiesz, że przydałyby Ci się jakieś wskazówki, żeby zrobić to dobrze, to zapisz się na listę osób oczekujących na e-book ze wskazówkami na ten temat >>> lista osób zainteresowanych.

Ale jeśli wiesz, że nie umiesz i nie chcesz się uczyć składu e-booków, nie masz czasu lub wolisz ten czas przeznaczyć na inne zajęcia (np. opracowanie strategii promocji i sprzedaży swojego produktu, ogarnąć formalności związane ze sprzedażą e-booka lub zająć się kolejnym pomysłem) i co ważniejsze chcesz zainwestować w swój projekt, bo uważasz, że jest tego wart, a twoi czytelnicy zasługują na to, by był dobrze zrobiony, to poszukaj osoby, która Ci w tym pomoże. Wzbogaci go swoją wiedzą, umiejętnościami, doświadczeniem i swoim spojrzeniem. Jeśli jesteś zainteresowana współpracą ze mną, to napisz do mnie i porozmawiajmy o Twoim pomyśle.

Podobne wpisy