Newsletter narzędziem do promocji e-booka – wywiad z Justyną Lubawy-Żak

||

Jeśli słyszałaś o newsletterach jako skutecznym narzędziu do promocji i sprzedaży w kampanii sprzedażowej e-booka, ale nie wiesz, od czego zacząć i co tak realnie to daje, to czytaj dalej. Dziś wywiad z Justyną Lubawy-Żak, która  opowie, kiedy i dlaczego warto inwestować w e-mail marketing, od czego zacząć i jak robić to mądrze. Zapraszam!

Kasia Piskorska-Żmudzka: Justyna, opowiedz troszkę czytelnikom, kim jesteś, czym się zajmujesz i dlaczego właśnie tym? 

Justyna Lubawy-Żak: Cześć, Kasiu! Dziękuję za możliwość udziału w tym wywiadzie. Swoją karierę rozpoczęłam w 2019 roku, kiedy zdecydowałam się opuścić etat i rozpocząć pracę na własny rachunek jako wirtualna asystentka. 

Dlaczego wybrałam pracę online? Od zawsze byłam zafascynowana internetem i widziałam jego ogromny potencjał. W 2012 roku uruchomiłam swój własny sklep internetowy, co pozwoliło mi doświadczyć na własnej skórze możliwości, jakie niesie ze sobą era cyfrowa. Nie bałam się eksperymentować z różnymi aspektami technicznymi i zawsze chciałam być na bieżąco z nowinkami internetowymi.

Ukończyłam studia podyplomowe z zakresu marketingu internetowego i obecnie specjalizuję się w tej dziedzinie, wspierając marki w realizacji ich marzeń o biznesie online, osiągnięciu niezależności finansowej i sukcesie w wirtualnym świecie. Zapraszam na moją stronę osoby zainteresowane współpracą.

Jestem także twórczynią platformy kursowej Marketing w Małej Firmie i podcastu o tym samym tytule,  gdzie dzielę się swoją wiedzą z zakresu marketingu w sieci i uczę, jak rozwijać biznes online. Motywuję inne kobiety do odważnego działania w wirtualnym świecie, oraz wspieram je w procesie budowania marki osobistej w internecie.

Moja firma, Online Assist, świadczy także kompleksowe wsparcie polskim przedsiębiorcom na niemieckim rynku. 

 

Czym jest newsletter i e-mail marketing?

Newsletter to niezwykle przydatne narzędzie komunikacji z subskrybentami za pomocą e-maili, które ma szerokie zastosowanie – od przekazywania informacji po promowanie produktów i budowanie relacji.

E-mail marketing to strategiczne wykorzystanie tego kanału komunikacji z klientami, mające na celu zarówno budowanie zaangażowania, jak i generowanie sprzedaży. Nadal jest to jedna z najskuteczniejszych metod dotarcia do potencjalnych klientów, umożliwiająca bezpośrednią interakcję z nimi i dostarczanie spersonalizowanych przekazów.

 

Czy warto inwestować czas i energię w newsletter w dobie social mediów?

Pomimo rosnącej popularności mediów społecznościowych, newsletter nadal pozostaje niezwykle skutecznym narzędziem marketingowym. Przede wszystkim dlatego, że zapewnia bezpośredni kontakt z odbiorcami, umożliwia kontrolę nad treściami oraz buduje trwałe relacji z klientami.

Dlatego uważam, że warto, a nawet trzeba inwestować czas i energię w jego prowadzenie. Newsletter umożliwia dotarcie do bardziej zaangażowanej i zainteresowanej grupy odbiorców, niż to jest możliwe w przypadku mediów społecznościowych.

Dodatkowo korzystanie z newslettera pozwala na uniezależnienie się od kaprysów platform społecznościowych. A to oznacza, że mamy większą kontrolę nad zasięgiem i widocznością naszego przekazu. W ten sposób możemy bezpośrednio dotrzeć do naszych potencjalnych klientów, niezależnie od zmian w działaniu algorytmów.

 

Kiedy warto pomyśleć o newsletterze i jak się do tego zabrać?

Rozpoczynając przygodę z newsletterem, warto zastanowić się nad jego wprowadzeniem już we wczesnej fazie prowadzenia biznesu. Szczególnie jeśli priorytetem jest budowanie trwałych relacji z klientami oraz regularne dostarczanie im wartościowych treści. 

Kluczowe jest określenie celów, identyfikacja grupy docelowej oraz wybór odpowiedniej platformy do wysyłki e-maili. Następnie niezbędne jest opracowanie spójnej strategii treści, która będzie dostosowana do celów marketingowych i potrzeb naszych odbiorców.

Czym jest strategia w e-mail marketingu i czy jest konieczna na starcie?

Strategia w e-mail marketingu to plan działania, obejmujący cele, grupę docelową, rodzaje treści oraz częstotliwość wysyłki e-maili. Jest niezbędna na każdym etapie prowadzenia biznesu, ponieważ pozwala skutecznie dotrzeć do odbiorców i osiągnąć zamierzone cele.

Dzięki strategicznemu podejściu możemy lepiej zrozumieć potrzeby naszych czytelników, co pozwala nam personalizować wiadomości e-mail  i dostosowywać je do indywidualnych preferencji. Co więcej, strategia umożliwia nam śledzenie i mierzenie efektywności naszych działań – dzięki temu mamy możliwość optymalizacji naszych kampanii e-mailowych.

 

Co pisać w newsletterze i jak pisać o swoim produkcie cyfrowym? Czy warto mówić o nim w newsletterach już na etapie tworzenia?

W newsletterze warto dostarczać wartościowe treści, które zainteresują odbiorców i zbudują zaufanie do naszej marki. Możemy dzielić się poradami, informacjami branżowymi, ciekawostkami, a także właśnie promować nasze produkty cyfrowe.

Zdecydowanie warto już na etapie tworzenia produktu cyfrowego informować odbiorców, ale proponuję to robić w sposób subtelny i dla nich wartościowy. Dzięki temu możemy zacząć budować świadomość marki i wzbudzić zainteresowanie produktami jeszcze przed ich oficjalnym wprowadzeniem na rynek.

 

Jak budować bazę odbiorców?

Bazę odbiorców możemy rozbudowywać na kilka sposobów. Możemy umieszczać formularze subskrypcji na naszej stronie internetowej, proponować cenne materiały do pobrania (lead magnety), oraz promować nasz newsletter poprzez organiczne działania lub płatne reklamy w mediach społecznościowych. 

Kluczowe jest jednak dostarczanie takiej wartości, która przekona odbiorców do podzielenia się swoim adresem e-mail. Im bardziej atrakcyjna jest nasza oferta, którą obiecujemy w zamian za zapisanie się na listę subskrybentów tzw. lead magnet, tym większa szansa na zbudowanie solidnej i zaangażowanej bazy odbiorców – potencjalnych klientów.

 

Czy konieczny jest lead magnet (czyli jakiś darmowy materiał do pobrania za zapis), żeby zachęcić do zapisu? Czy fragment e-booka to dobry pomysł na lead magnet?

Lead magnet to nie tylko sposób na zachęcenie do zapisu na newsletter poprzez dostarczenie wartościowego materiału w zamian za adres e-mail. To także doskonała okazja do wyróżnienia się i przyciągnięcia uwagi potencjalnych klientów. Niezależnie czy to darmowa treść, mini produkt czy oferta specjalna, istotne jest dostarczenie czegoś, co będzie naprawdę atrakcyjne dla naszej grupy docelowej – coś, co rozwiązuje jego problem, ułatwia mu życie.

Jeśli chodzi o fragment e-booka, to jest to świetny pomysł na lead magnet. Daje on odbiorcom próbkę tego, co mogą otrzymać, a jednocześnie zachęca ich do dalszego zaangażowania, czyli zakupu pełnej wersji produktu. W ten sposób nie tylko budujemy listę subskrybentów, ale również prowadzimy potencjalnych klientów przez pierwszy etap lejka sprzedażowego. 

Warto eksperymentować z różnymi rodzajami lead magnetów, aby znaleźć ten najlepiej dopasowany do naszej grupy docelowej i celów biznesowych.

 

Jakie błędy najczęściej widzisz u osób, które rozpoczynają swoją przygodę z newsletterem?

Najczęstsze błędy, które obserwuję u osób rozpoczynających swoją przygodę z newsletterem, to:

  1. Brak klarownej strategii: Często ludzie zaczynają wysyłać maile bez wcześniejszego ustalenia celów, grupy docelowej czy rodzaju treści, co prowadzi do nieefektywnych działań.
  2. Niepersonalizowane treści: Wysyłanie ogólnikowych, niezorientowanych na potrzeby odbiorców wiadomości może skutkować niską skutecznością i zniechęceniem subskrybentów.
  3. Nadmierna liczba maili: Zbyt częsta wysyłka wiadomości może irytować subskrybentów i prowadzić do masowych wypisów z listy mailingowej.
  4. Zaniedbanie pomiaru efektywności: Brak monitorowania wyników kampanii i analizy otwarć, kliknięć czy wskaźników konwersji uniemożliwia efektywne doskonalenie strategii e-mail marketingowej.
  5. Ignorowanie wymagań prawnych: Pomijanie zasad związanych ze zgodą na przetwarzanie danych osobowych oraz brak linków do wypisania się z listy może prowadzić do problemów prawnych i negatywnego wizerunku marki.

Newslettery lepiej pisać samodzielnie, czy zlecić to specjaliście?

Oczywiście, samodzielne pisanie newsletterów może być bardzo wartościowe, zwłaszcza jeśli masz umiejętności pisarskie i dobrze znasz swoją grupę docelową. Pozwala to na zachowanie autentyczności i osobistego tonu komunikacji z odbiorcami.

Z drugiej strony, zlecanie pisania newsletterów specjaliście może być korzystne, jeśli nie masz wystarczająco czasu lub wiedzy, by tworzyć treści wysokiej jakości. Profesjonalny copywriter potrafi dostosować przekaz do potrzeb odbiorców, wykorzystując najlepsze praktyki w zakresie skutecznego e-mail marketingu.

Ostatecznie wybór zależy od Twoich preferencji, umiejętności oraz dostępnych zasobów. Najważniejsze to dbanie o jakość treści i regularność wysyłki, niezależnie od tego, czy piszesz samodzielnie, czy korzystasz z pomocy specjalisty.

 

Gdzie można znaleźć dobrego specjalistę i na co zwracać uwagę przy nawiązywaniu współpracy?

Znalezienie dobrego specjalisty do pisania newsletterów może odbywać się poprzez różne platformy online, takie jak LinkedIn, platformy freelancerskie, np. Useme, oraz grupy na Facebooku. Warto także skonsultować się z osobami z naszego otoczenia, które mogą polecić nam sprawdzonego copywritera.

Podczas nawiązywania współpracy istotne jest zwrócenie uwagi na kilka kluczowych elementów. Po pierwsze, należy dokładnie przeanalizować portfolio lub próbki pracy potencjalnego specjalisty, aby upewnić się, że jego styl pisania odpowiada naszym oczekiwaniom i potrzebom biznesowym. Po drugie, warto zapytać o doświadczenie w obszarze e-mail marketingu oraz o konkretną skuteczność jego działań w poprzednich projektach. Po trzecie, ważne jest omówienie oczekiwań dotyczących zakresu pracy, harmonogramu i kosztów, aby uniknąć nieporozumień w trakcie współpracy.

Warto upewnić się, że copywriter jest w stanie zrozumieć i odzwierciedlić naszą markę oraz przekaz w newsletterze. Istotną kwestią jest elastyczność i gotowość do współpracy z naszą firmą, aby dopasować treści do bieżących potrzeb i celów biznesowych. Ostatecznie, ważne jest również, aby zwrócić uwagę na opinie innych klientów i ich doświadczenia ze specjalistą, aby mieć pewność, że podjęliśmy właściwą decyzję.

 

Jakie wskazówki dałabyś osobie, która chce napisać i wydać książkę lub e-book, w kontekście e-mail marketingu?

Osobie, która chce napisać i wydać książkę lub e-book, w kontekście e-mail marketingu, mogę dać kilka istotnych wskazówek. Po pierwsze, warto rozważyć budowę listy mailingowej już na etapie pisania książki. Możesz zacząć zbierać adresy e-mail poprzez umieszczenie formularza subskrypcji na swojej stronie internetowej oraz oferowanie lead magnetów, takich jak darmowe fragmenty książki czy ekskluzywne materiały dla subskrybentów.

Po drugie, zadbaj o regularną komunikację z czytelnikami poprzez wysyłanie newsletterów. Wykorzystaj ten kanał, aby dzielić się informacjami o procesie pisania, kulisy pracy nad książką, czy ciekawostki związane z jej tematem. Możesz także wykorzystać newsletter do promowania książki przed premierą oraz informowania o kolejnych wydaniach, promocjach czy wydarzeniach z nią związanych.

Po trzecie, pamiętaj o personalizacji treści i dopasowaniu przekazu do potrzeb i zainteresowań odbiorców. Im bardziej wartościowy będzie dla nich każdy e-mail, tym większe będą szanse na zaangażowanie i lojalność czytelników.

Wreszcie, nie zapominaj o mierzeniu efektywności działań. Śledź wskaźniki takie jak wskaźnik otwarć, klikalności czy konwersji, aby ocenić skuteczność Twoich działań i dostosować strategię e-mail marketingu do potrzeb czytelników oraz celów biznesowych związanych z książką lub e-bookiem.

 

Wróćmy na koniec do Ciebie. Masz w swoim sklepie produkty cyfrowe, co z Twojego doświadczenia jest największym wyzwaniem w promocji swojego produktu dla Twórcy?

Z mojego doświadczenia wynika, że jednym z największych wyzwań w promowaniu produktów cyfrowych jest trafienie do właściwej grupy odbiorców i przekonanie ich do zakupu. W dzisiejszym natłoku informacji i konkurencji na rynku kluczowe jest wyróżnienie się spośród innych ofert oraz przekonanie potencjalnych klientów, że to właśnie nasz produkt spełni ich potrzeby najlepiej.

W budowaniu relacji z klientami tkwi istotna część tego procesu. W dzisiejszych czasach nie chodzi tylko o sprzedawanie, ale także o budowanie trwałych relacji z naszą publicznością. To właśnie relacje mogą stać się siłą napędową sprzedaży. 

Dlatego  moim biznesie koncentruję się na budowaniu autentycznych relacji z moimi klientami poprzez dostarczanie wartościowych treści, wsparcie oraz regularny kontakt z nim, głównie poprzez e-mail marketing.

 

Jaka jest Twoja ulubiona książka lub kurs, który byś poleciła?

Gorąco zachęcam do lektury TO JEST MARKETING! Seta Godina. Ta książka otwiera oczy na skuteczne wykorzystanie marketingu, a mianowicie nie do rozwiązywania problemów naszych firm a rzeczywistych problemów klientów. 

Autor wyraźnie podkreśla znaczenie budowania trwałych relacji z klientami, które oparte są na empatii i pełnym zrozumieniu ich potrzeb. 

Jak mawia: Nie zostaniesz zauważony, dopóki nie nauczysz się widzieć. To prosta zasada, ale niestety wiele marek ma z tym problem.

 

Dziękuję Ci za wywiad i podzielenie się swoim doświadczeniem. Trzymam kciuki za Ciebie i ideę, którą niesiesz w świat ❤️

Dziękuję za miłe słowa i wywiad! To było dla mnie przyjemnością. Mam nadzieję, że moje doświadczenie będzie pomocne i inspirujące dla innych. Powodzenia Kasiu w Twoich dalszych działaniach! ❤️

Kasia Piskorska-Żmudzka
redaktorka i korektorka tekstów i graficzka dbająca o wizualną stronę projektów (w tym e-booków, stron internetowych, identyfikacji wizualnych)
Justyna Lubawy-Żak
ekspertka w obszarze biznesu online oraz generowania pasywnego dochodu. Pomaga innym ambitnym kobietom zakwitnąć w wirtualnej przestrzeni

Więcej o Justynie Lubawy-Żak znajdziecie w linkach poniżej:

www www.justynalubawy.com
Instagram: justyna.lubawy 
Facebook: JustynaLubawy.com
Podcast: Marketing w małej firmie

Podobne wpisy