Błędy w pisaniu – porażka czy szansa?

Popełniamy błędy codziennie, często nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Gdy zabieramy się za tworzenie czegoś, np. rysowanie lub pisanie, to od razu chcemy wspaniałych rezultatów, najlepiej bezbłędnych i opracowanych do perfekcji. Po kilku mniej lub bardziej satysfakcjonujących próbach porzucamy swój pomysł.

Czy błędy są aż takie straszne i należy ich unikać za wszelką cenę? A może jednak są częścią życia i każdego procesu twórczego? Odpowiedź wydaje się oczywista, ale czy na pewno?

Błędy – to skaza czy norma?

Błędy to coś, czego się wystrzegamy i wstydzimy. Nikt nie lubi być poprawiany lub słyszeć krytyki. Jeśli to jest konstruktywna krytyka, to faktycznie możemy się czegoś dowiedzieć i nauczyć, ale często bywa to po prostu wytknięcie błędu, wyśmianie lub ośmieszenie. Czy jednak jest to wystarczający powód, żeby nie działać? Dla niektórych osób na pewnym etapie może być. Dlatego warto się zastanowić: czym dla ciebie są błędy i jakie jest twoje do nich podejście. Czy popełnianie błędu jest normą u każdego człowieka, czy czymś, czego nie wolno ci robić? Czy wpływa to na twoją samoocenę i poczucie własnej wartości? Często słyszane zdanie: Rób dobrze albo wcale – też nie ułatwia stawiania pierwszych kroków, a nawet postępów w pisaniu, bo przecież nie zawsze wszystko idzie nam jak z płatka.

Jeśli chcesz pisać i coś cię blokuje, to zastanów się, czy nie wynika to ze strachu przed popełnieniem błędu, a jeśli tak to, jakie jest twoje podejście do ich popełniania.

Wszyscy zaczynamy od czegoś brzydkiego. Każda historia Pixara tak się zaczyna

Ed Catmull

Postęp to efekt działania

Gdy blokuje cię strach przed błędami, to pamiętaj, że najważniejsze to odważyć się spróbować. Zawsze lepsze będzie to, co napisane niż niezrealizowany pomysł. Słowo po słowie a zrodzi się twój tekst. Na początku nie trzeba go nikomu pokazywać (świadomość tego zdejmuje presję) i warto samemu go jeszcze dopracować. Samo działanie nas rozwija i uwalnia drzemiące w nas pokłady kreatywności. Gdy wciąż zwlekasz i czekasz na lepszy moment, to odkładasz swoje marzenie na potem. I tak będziesz zaczynać od początku, więc lepiej wcześniej niż później. Z czasem twoje działanie nabierze rozpędu – tzw. efekt kuli śnieżnej. Im szybciej weźmiesz z ciekawości śnieg do ręki i ulepisz pierwszą kulkę, tym szybciej zacznie ona nabierać kształtów.

Proces twórczy zaczyna się od niedoskonałości

W książce Grega McKeowna „To proste” możemy przeczytać o odwadze do zrobienia czegoś niedoskonałego. Tak, o odwadze niedoskonałego! Brzmi to absurdalnie, ale przyszło nam żyć w czasach ciągłego dążenia do sukcesu i perfekcji. Dużo się porównujemy i zwykle do tych najlepszych, będących wiele kroków przed nami. Jednych to mobilizuje, innych paraliżuje. Mamy przecież wyobrażenia na temat tego, co chcemy stworzyć. Chcemy, żeby to było cudowne, piękne, wartościowe i uwielbiane przez wszystkich. Jednak proces twórczy to coś zupełnie innego. To wstępne szkice, nieładne, nieskładne, czasem nawet nielogiczne. Tak po prostu jest i to niczego nie ujmuje wersji końcowej. Mylenie się i działanie zawsze zaprowadzą nas szybciej niż bezczynne siedzenie. Trzeba jednak wyciągać wnioski i robić tak, żeby więcej błędów wychodziło na samym początku niż na końcu. Nie da się osiągnąć postępów bez robienia błędów – lepiej to zaakceptować. Więc jeśli chcesz napisać e-booka, masz już nawet pomysł i nie wiesz, jak zacząć to nie czekaj dłużej. Polecam ci też moje dwa artykuły na ten temat: Pisanie e-booka najtrudniej jest zacząć i 4 narzędzia do lepszego pisania.

Przyznaję, że ostatnio spojrzałam na błędy inaczej – dostrzegłam w nich element procesu twórczego. W pisaniu i projektowaniu nie ma szans na doskonałość i brak błędów, ale można je potraktować jako formę gry, układanki i tworzenia najlepszego wariantu na dany moment. Taka trochę niekończąca się historia, zawsze można coś zmienić i udoskonalić. 😉

Daj znać w komentarzu, jak ty podchodzisz do błędów? Boisz się ich, blokują Cię przed działaniem czy może jest to dla Ciebie element procesu twórczego i rozwoju?

Podobne wpisy